Często się zastanawiam w jaki sposób odebrać sobie życie. Dochodzę do wniosku, że chcę umierać powoli.Nie tak,że otworzę okno, wyskoczę przez nie, w 2 sekundy spadnę na ziemię i umrę. Wolałbym raczej przedawkować jakieś tabletki albo podciąć żyły czy nawet powiesić się. Próbowałem już na różne sposoby. Najczęściej to było połykanie proszków nasennych. Znaczy ...3 razy. Kiedyś próbowałem się powiesić, ale spadałem ciągle z drzewa.
Chcę wam powiedzieć że jednak nie warto. Lepiej będzie kiedy poradzicie sobie z problemami w inny sposób. W końcu, życie jest piękne prawda ? ... Nie będę przecież nikogo namawiał na robienie sobie krzywdy. Musicie cieszyć się życiem i iść dalej mimo wszystko. Chociaż jest wiele przeciwności. Wystarczy że uwierzycie w siebie i będziecie się starać a wtedy wszystko pójdzie dobrze. Szkoda tylko, że na mnie już jest za późno.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz