środa, 29 sierpnia 2012

Taak, potrzebuję się pociąć..To okropne. Czasami wydaję mi się ,że tnę się tak mocno że powinny mnie boleć bardziej ręce..niż dusza. Czasem mam ochotę się śmiać i być szczęśliwy, czasem mam ochotę być normalny...Staram się ale to nie jest takie łatwe. To nie jest tak,że powiem by tak było i tak będzie. Nie jest tak,że się raz uśmiechnę i już będę szczęśliwy...Czasem myślę że łatwiej by było mieć wszystko gdzieś i niczym się nie przejmować.Najgorsze jest to że ja tak nie potrafię.
Właściwie, jaki sens ma to co tu teraz piszę...I tak nic się nie zmieni, chociaż o tym marzę i marzę żeby wreszcie było dobrze... Z drugiej strony marzę o śmierci. Może wtedy na prawdę będzie dobrze ?

1 komentarz:

  1. będzie, ale ty nie jesteś taki jak inni, jestes owiele lepszy od nich wszystkich

    OdpowiedzUsuń