Jest mi źle.Mam okropne schizy.I jeszcze to poczucie samotności, smutek... Nie wiem co mam ze sobą zrobić.Boje się, coś ze mną jest nie tak. Nie potrafię się jakoś ogarnąć, moje oczy są spuchnięte od ciągłego płaczu.W dodatku jeszcze w poniedziałek zaczyna się szkoła..Nie chcę. Ciągle się czegoś boje, chwilami nawet nie wiem czego. Śmierć jest już blisko. Czuję,że niedługo się tu pojawi nawet nie będę musiał nic robić. Tylko poprostu usnę i już więcej się nie obudzę.
Jeszcze takie dwie piosenki :

dasz radę, na pewno, jesteś silny
OdpowiedzUsuń